Coś jak bolący ząb. Najpierw diagnoza, potem naprawa sklepu
Spadek sprzedaży nie zawsze oznacza, że trzeba obniżyć ceny albo zrobić kolejną promocję. Na przykładzie bolącego zęba pokazujemy, dlaczego w prowadzeniu sklepu najważniejsze jest najpierw znalezienie prawdziwego źródła problemu, a dopiero później wdrażanie odpowiedniego rozwiązania.
