Akademia Nowoczesnego Sklepu

Uwaga! Tylko teraz! Zarejestruj się aby otrzymać darmowego ebooka!

Tylko teraz! Zarejestruj się  Aby otrzymać  Darmowego ebooka!

Dlaczego klient kupuje u jednych, a u innych nie?

Grafika na bloga - Akademia Nowoczesnego Sklepu - zarabiaj więcej w swoim sklepie spożywczym

Będąc wciąż aktywnym na rynku sklepów spożywczych, zderzam się nieustannie ze zdumieniem, jak wielu właścicieli, kierowników czy sprzedawców nie zdaje sobie sprawy, jak ważni są klienci w ich sklepie. Serio! 😮

Dla mnie to wciąż szok…

Przecież jeśli masz zbyt mało klientów albo jeśli ich zakupy są zbyt małe – nie masz szans na odpowiedni zysk. To przecież tak oczywiste, że nie mogę wyjść z podziwu dla tych, którzy nadal tego nie rozumieją.

Każdy z nas robi zakupy. Dosłownie – każda rodzina potrzebuje je robić regularnie.

Pytanie tylko: czy będą je robić właśnie u Ciebie…?

Klient raz jest… a raz go nie ma 🙈

Pisaliśmy już o liście zakupów – każdy ma swoją. Wiemy też, że wiele produktów powtarza się u większości klientów.
Twoim obowiązkiem jako właściciela/kierownika/sprzedawcy jest mieć te produkty na półce. Koniec. Kropka.

💡 Dlaczego klienci często wybierają konkurencję?

Mój ranking „Twojej winy”:

🔸 A) Brak towaru, po który klient przyszedł
🔸 B) Brak możliwości regularnego kupowania czegokolwiek w promocji – czasem to nie ma znaczenia czego, ważne, że coś jest w promocji
🔸 C) Jakość obsługi – wystarczy chłodne „dzień dobry” zamiast uśmiechu
🔸 D) Cena – nie chodzi o to, że jest wyższa niż u konkurencji, ale że jest przesadnie wysoka

  1. Taka sytuacja (klasyka gatunku) 😤

 Poniedziałek
Klient: Dzień dobry, czy dostanę ketchup pikantny?
Sprzedawca: Dzień dobry, niestety nie, mamy tylko łagodny.

Wtorek
Klient: Dzień dobry, czy dostanę ketchup pikantny?
Sprzedawca: Niestety nie, mamy tylko łagodny.

Środa
Klient: Dzień dobry, czy dostanę ketchup pikantny?
Sprzedawca: Niestety nie, tylko łagodny.

Czwartek
Klient:
Sprzedawca:

 Brzmi znajomo?

  1. Obliczmy to 📊

 No to liczmy:

Ilu klientów straciłeś przez brak reakcji na coś, co powtarza się od miesięcy?
Ile potencjalnych wizyt się nie odbyło?

Załóżmy (mocno uśredniając), że 5 klientów dziennie rezygnuje z zakupów, bo nie znalazło u Ciebie tego, czego szuka.
💸 Nawet jeśli każda taka nieodbyta transakcja to „tylko” 20 zł zysku…

To:

👉 5 klientów x 20 zł = 100 zł dziennie straty
👉 100 zł x 30 dni = 3000 zł miesięcznie
👉 3000 zł x 12 miesięcy = 36 000 zł rocznie

‼️ Czyli trzydzieści sześć tysięcy złotych. Na własne życzenie.

Uruchom wyobraźnię! 🧠

Podsumujmy…

„Jeden klient – to przecież nic takiego.”

Serio?
Zastanów się jeszcze raz… i jeszcze raz…
A potem pomyśl, jakie konsekwencje niesie to, że klient notorycznie nie dostaje u Ciebie tego, po co przyszedł.

Konsekwencja? Nie przychodzi już wcale.

I nawet nie masz pojęcia, ile takich przypadków się już wydarzyło.

🟡 Zakończenie

 💡 Wniosek? Nie warto lekceważyć nawet jednego klienta. Bo w skali roku to już konkretne pieniądze, a w skali reputacji – jeszcze więcej.

Nie masz dziś tego ketchupu?To go zamów.
Nie masz promocji na nic? To zrób ją choćby na marginesie zysku.
Nie masz czasu dla klienta? To konkurencja na pewno go znajdzie. 😉

📌 Zadbaj o klienta, zanim zrobi to ktoś inny.

Facebook