Akademia Nowoczesnego Sklepu

Uwaga! Tylko teraz! Zarejestruj się aby otrzymać darmowego ebooka!

Tylko teraz! Zarejestruj się  Aby otrzymać  Darmowego ebooka!

Klient nie pytał – dlaczego ta wymówka zabija sprzedaż w sklepie spożywczym?

Klient nie pytał – dlaczego ta wymówka zabija sprzedaż w sklepie spożywczym?

Podczas jednej z ostatnich wizyt u jednego z klientów rozmawiałem chwilę z panią sprzedawczynią o ogólnych tematach handlowych. Akurat tym razem dotyczyło to sprzedaży świeżego drobiu.

W zasadzie już w pierwszym zdaniu padło stwierdzenie:

„Klient nie pyta.”

I tutaj można już naprawdę wiele powiedzieć o modelu funkcjonowania tego sklepu.

Co więcej – u tego samego klienta dość często słyszę podobne komunikaty:

  • „Nie ma klienta”,

  • „Nic się nie sprzedaje”,

  • „Nie ma ruchu”.

Wszystko się niby zgadza. Skoro klient musi pytać o absolutnie podstawowy asortyment, to wcale się nie dziwię, że tego nie robi. Zwyczajnie przerzuca swoje zakupy tam, gdzie nie musi o nic pytać. Tam, gdzie ktoś pomyśli za niego.

Handel się zmienił. Klient wybiera – Ty masz mu pomóc 🧠🛒

Serio – handel zmienił się tak bardzo, że dziś to klient wybiera miejsce, gdzie zrobi zakupy, a nie odwrotnie.
Twoja rola jest prosta, choć wymagająca:

  • masz mu pomóc podjąć decyzję,

  • a czasem wręcz „złapać go za rękę” i grzecznie zaprosić do swojego sklepu.

Jeśli zapytałbym Cię, dlaczego nie masz w sprzedaży betoniarki albo lutownicy, to odpowiedź:

„Bo klient nie pytał”

– miałaby jak najbardziej sens.

Problem w tym, że sklep spożywczy ma to do siebie, że sprzedaje produkty spożywcze w głównej mierze. I możesz się ze mną nie zgadzać, polemizować, przedstawiać swoją wizję czy swoje racje – ale faktów nie zmienisz.

Najwięksi czyhają na Twojego klienta 📺📢

Najwięksi gracze non stop polują na klienta.
Markety co chwila wypuszczają reklamy z informacją o promocjach.

„O tym pisałem już w kilku wcześniejszych artykułach, podając konkretne przykłady.”

Nie mają strategii „czekamy, aż klient zapyta”.
Mają strategię: „mówimy klientowi, co mamy i dlaczego warto kupić to teraz”.

Strategia „czekamy, aż klient zapyta” nie istnieje ❌

Musicie w końcu zrozumieć, że nie ma takiej strategii, jak:

„Czekamy, aż klient o coś zapyta.”

To jest niedopuszczalne. Absolutnie.

Klient już na wejściu powinien:

  • widzieć kartkę,

  • reklamę,

  • potykacz,

  • baner,

z informacją, że dzisiaj masz promocję na coś konkretnego.
Koniec, kropka.

I wiesz co?
Gwarantuję Ci, że miesiąc takich działań spowoduje, że niektórzy (oczywiście – nie wszyscy) klienci, np. ci, którzy przychodzą rano na zakupy przed pracą, powiedzą:

„Proszę mi odłożyć X w promocji, odbiorę po pracy.”

Sam wielokrotnie byłem świadkiem takich próśb.

Ale – jak to zwykle bywa – nic samo się nie zrobi.
Jednorazowy plakat czy jednorazowa promocja niczego nie zmieni.

„To musi stać się rutyną i Twoim nowym przyzwyczajeniem.”

Skąd brać promocje? Zacznij od zmiany nastawienia 📞🤝

I jeszcze jedna bardzo ważna podpowiedź: skąd wziąć promocje?

Przestań traktować swoich przedstawicieli handlowych jak wrogów czy kłamców.
Zamiast tego:

  • zadzwoń,

  • zapytaj,

  • powiedz szczerze, że chcesz zrobić sensowną promocję.

„Zadzwoń i zapytaj: co możemy zrobić w promocji?”

Jeśli podejdziesz do tematu uczciwie i z szacunkiem, to naprawdę możesz się mocno zdziwić, co wydarzy się dalej.
Nagle okaże się, że masz wsparcie, ciekawe oferty, dodatkowe materiały, a czasem nawet pomysły na ekspozycję.

Podsumowanie – przestań czekać, zacznij sprzedawać 💬➡️💰

„Klient nie pyta” to nie jest opis sytuacji.
To jest wyrok na sprzedaż w Twoim sklepie.

Jeżeli nie pokażesz klientowi:

  • co masz,

  • co jest świeże,

  • co dziś się opłaca,

to ktoś inny zrobi to za Ciebie.
A klient pójdzie tam, gdzie nie musi pytać.

Zarejestruj się
Subskrybuj
nowoczesnysklep.pl - ePlatforma-zaloguj (1)

Newsletter

Zapisz się do newslettera, aby otrzymać darmowego ebooka.
Ostatnie Posty