Akademia Nowoczesnego Sklepu

Uwaga! Tylko teraz! Zarejestruj się aby otrzymać darmowego ebooka!

Tylko teraz! Zarejestruj się  Aby otrzymać  Darmowego ebooka!

KLIENT NIE PYTAŁ – KOLEJNY ROZDZIAŁ

KLIENT NIE PYTAŁ – KOLEJNY ROZDZIAŁ

KLIENT NIE PYTAŁ – KOLEJNY ROZDZIAŁ

(świąteczna odsłona walki małego sklepu z marketami – Akademia Nowoczesnego Sklepu)

W Akademii Nowoczesnego Sklepu na 👉 www.nowoczesnysklep.pl codziennie pokazujemy właścicielom sklepów, że sprzedaż to efekt świadomych decyzji, a nie „szczęścia” czy „lepszej lokalizacji”. Ten tekst to kolejny rozdział historii pod tytułem:

„Klient nie pytał.”

Tym razem – w świątecznym wydaniu 🎄🛒

Zbliżają się Święta Bożego Narodzenia i – jak to zwykle bywa – zaczyna się czas wzmożonego ruchu. Teoretycznie to idealny moment, żeby:

  • zaimponować klientowi,

  • pokazać się z profesjonalnej strony,

  • udowodnić, że nie tylko w marketach mięso może być w świetnej cenie,

  • przypomnieć, że mały sklep też potrafi zawalczyć o klienta.

To naprawdę dobry czas na wyjście do klienta i pokazanie się z jak najlepszej strony. W teorii…

Krótka historyjka ze sklepu: świąteczny schab, który… nigdzie nie istniał 🥩

Kilka dni temu jeden z klientów naszej hurtowni mocno nas zaskoczył.
Zamówił do swojego sklepu znacznie większą ilość schabu bk, niż zwykle – dosłownie kilka razy większą niż standardowo.

Rynek trochę pomógł – cena mięsa wieprzowego jest obecnie dość niska jak na ostatnie miesiące. Idealny moment, żeby zrobić ruch.

Kiedy po kilku dniach pojawiliśmy się u niego z wizytą, reakcja była jedna:

– A daj Pan spokój, nic nie sprzedałem – mówi sprzedawca.

Nasza odpowiedź była naturalna:

– Kurczę, dziwne, cena naprawdę super…

Na co padło klasyczne:

– No widzi Pan, taki jest ruch u mnie, wszyscy siedzą w marketach.

I tutaj – jako Akademia Nowoczesnego Sklepu – wchodzimy z pytaniem:
co tak naprawdę zostało zrobione, żeby ten schab się sprzedał?

Co sklep zrobił z tą „okazją”? Niestety: nic.

Spójrzmy na to na chłodno.
Sklep zamówił większą ilość mięsa. I co dalej?

➡️ Nie zrobił z tym absolutnie nic:

  • nie pojawiła się żadna kartka na drzwiach,

  • brak jakiejkolwiek informacji na ladzie chłodniczej,

  • żadnej tablicy, plakatu, potykacza,

  • żadnego komunikatu, że to towar w dobrej cenie „na święta”.

I punkt kulminacyjny:

Tego schabu nawet nie było w ladzie.

Cała „świąteczna okazja” leżała… w lodówce na dole, tam, gdzie klient nic nie widzi.

Z perspektywy Akademii pytanie brzmi brutalnie, ale uczciwie:

Skąd klient miał wiedzieć, że ten schab w ogóle jest w ofercie, że jest w promocji i że warto go kupić akurat teraz?

To nie jest pech. To nie jest „słaby ruch”.
To jest klasyczny przykład samodzielnego sabotowania własnej sprzedaży.

Efekt? Błędne koło, które sam sobie nakręcasz ⚠️

Jaki jest efekt końcowy?
Odwrotny, niż wszyscy byśmy chcieli.

Za chwilę, gdy:

  • przedstawiciel handlowy,

  • hurtownia,

  • czy jakikolwiek partner biznesowy

zaproponuje temu sklepowi kolejną promocję, usłyszy:

– Panie, ja już się raz naciąłem, nic z tego nie zeszło.

Czyli: promocje „nie działają”.

A co robi klient detaliczny?

  • idzie do marketu,

  • bo tam zawsze ma informację, co jest taniej,

  • widzi to w gazetce, aplikacji, reklamie, na banerze, na plakacie.

Tworzy się błędne koło:

Zamawiam – nie informuję – nie sprzedaję – obwiniam rynek i markety.

W Akademii Nowoczesnego Sklepu mówimy wprost:
to nie market jest problemem. Problemem jest brak komunikacji z klientem.

A jak to robią „duzi”? Oni nie śpią – Ty też nie możesz 😴➡️🚀

Spójrz na inne branże.
Jeśli producent samochodów wypuszcza nowy model albo rocznik:

  • widzisz go w telewizji,

  • w internecie,

  • w social media,

  • na billboardach i banerach.

Jeśli duży sklep robi promocję na dany asortyment, to:

  • męczy nas reklamami,

  • przypomina o promocji na każdym kroku,

  • nie zakłada, że „klient zapyta”.

Dlaczego?

„Bo klient musi być poinformowany, bo inaczej skąd ma wiedzieć?”

W Akademii Nowoczesnego Sklepu powtarzamy to jak mantrę:
„To, czego nie pokażesz, to się nie sprzeda.”

Markety nie śpią. Ty im jeszcze pomagasz… 🎯

Trzeba to powiedzieć jasno:

  • markety nie śpią,

  • już teraz Cię wyprzedzają,

  • inwestują w reklamę, promocje, lojalność klienta, aplikacje, gazetki.

A mały sklep, który:

  • zamawia większy towar,

  • chowa go w lodówce,

  • nie robi żadnej informacji,

tak naprawdę oddaje klienta marketowi za darmo.

„Nie śpij – działaj. Klient sam się o nic nie doprosi.”

My – jako Akademia Nowoczesnego Sklepu na www.nowoczesnysklep.pl – możemy Ci pomóc:

  • pokazać konkretne wzory komunikatów,

  • podpowiedzieć jak prosto oznaczać promocję,

  • jak rozmawiać z przedstawicielami handlowymi,

  • jak planować świąteczne akcje tak, żeby faktycznie sprzedawały.

Ale jedno się nie zmienia:

Nic samo się nie zrobi.

To, czy klient kupi u Ciebie, czy w markecie, zaczyna się od kartki na ladzie, a nie od „klient nie pytał”.

Zarejestruj się
Subskrybuj
nowoczesnysklep.pl - ePlatforma-zaloguj (1)

Newsletter

Zapisz się do newslettera, aby otrzymać darmowego ebooka.
Ostatnie Posty