Prosty sposób na zwiększenie sprzedaży w Twoim sklepie 

Pisaliśmy jakiś czas temu o sposobie na błyskawiczne podniesienie zysku w osobnym artykule.
Dziś czas na drugi sposób na zwiększenie sprzedaży – taki, który masz dosłownie pod ręką, przez cały rok.
Z pomocą przychodzi nam sezonowość.
„Sezonowość to nic innego jak mądre granie tym, co i tak za chwilę wydarzy się w kalendarzu.”
Sezonowość – o co w ogóle chodzi? 
Proste ćwiczenie:
Otwierasz kalendarz i szukasz zbliżających się okazji:
-
Walentynki
-
Święto Zmarłych
-
Dzień Dziecka
-
Boże Narodzenie
-
Wielkanoc
-
Majówka
-
ferie zimowe, długie weekendy, lokalne imprezy, dożynki…
I zadajesz sobie pytanie:
„Co z mojego asortymentu wpisuje się w tę okazję – i czego powinienem mieć WIĘCEJ, zanim wszyscy się obudzą?”
Klucz jest prosty:
to, co sprzedajesz w swoim sklepie, ma znaczenie – ale równie ważne jest, żeby Twoi klienci wiedzieli, że akurat U CIEBIE to znajdą.
Święto Zmarłych – znicze, kwiaty i… komunikacja 

Jeśli masz sklep w okolicy cmentarza (albo w miejscowości, z której ludzie i tak wyjeżdżają „na groby”):
-
zaopatrz się wcześniej w większą ilość zniczy,
-
dorzuć chryzantemy, wiązanki, wkłady, podstawki,
-
zrób prostą ekspozycję przy wejściu,
-
daj klientom jasny komunikat, że nie muszą szukać wszystkiego na ostatnią chwilę przy bramie cmentarza.
Chodzi o to, żeby:
„Twoi klienci wiedzieli, że znajdą u Ciebie właśnie taki wybór – i to zanim jeszcze zaczną się nerwowe zakupy „na styk”.”
Walentynki – prezent „na szybko” dla zapominalskich 

Na Walentynki zaopatrz się w:
-
różne czekoladki i słodkości w kształcie serduszek,
-
małe kwiatki,
-
drobne bukieciki,
-
gotowe „zestawy na szybko”.
Cel jest prosty:
„Facet wracający z pracy ma mieć możliwość kupienia czegoś „od ręki” dla swojej kobiety – nawet jeśli nie obchodzi Walentynek tak hucznie jak inni.”
To jest dokładnie ta kategoria klientów:
-
zapominalscy,
-
wiecznie zabiegani,
-
tacy, którzy „nie planują, ale jak już widzą – to kupują”.
Twój sklep może być dla nich kołem ratunkowym.
Nie odkrywam Ameryki… ale trzeba to SOBIE poukładać 
Nie będę teraz rozpisywał:
-
co warto mieć na Wielkanoc,
-
co na Boże Narodzenie,
-
a co na Sylwestra –
bo to jest dla Ciebie w dużej mierze oczywiste.
Tak jak:
„Na Wielkanoc nie kupisz czekoladek w kształcie Mikołaja.”
Chodzi o coś innego:
żebyś świadomie układał/a asortyment pod to, co za chwilę „ruszy” – zamiast tylko reagować na to, co się dzieje.
Lato – wykorzystaj pogodę, zanim zrobią to inni 

Kiedy zbliża się lato, warto mieć w ofercie m.in.:
-
wiaderka do piasku z łopatką i sitkiem – klasyka dla dzieci,
-
koła dmuchane, rękawki, zabawki do wody – pod baseny, jeziora, morze,
-
węgiel do grilla,
-
podpałkę,
-
więcej kiełbas na grilla, karkówki, kaszanki.
To są produkty, które:
-
zyskują na znaczeniu w konkretnym okresie,
-
potrafią robić świetny obrót,
-
a przy tym są dla klienta bardzo naturalnym zakupem „przy okazji”.
Jesteś blisko turystyki? Wykorzystaj ludzi „z zewnątrz” 

Jeśli Twój sklep jest:
-
w pobliżu małych miejscowości turystycznych,
-
przy szlakach rowerowych,
-
obok skansenów, jezior, kąpielisk, atrakcji lokalnych,
to zaopatrz się w rzeczy, po które mogą wpaść osoby spoza Twojej miejscowości, np.:
-
napoje, przekąski „w drogę”, lody,
-
powerbanki jednorazowe, baterie,
-
mapki, jakieś lokalne drobiazgi,
-
podstawowe kosmetyki i środki higieniczne.
Tu:
„Musisz uruchomić swoją wyobraźnię – albo po prostu zacząć bacznie obserwować, kto do Ciebie przychodzi i po co.”
Wędkarze, rowerzyści, działkowcy – mikrogrupy, które robią pieniądz 
W handlu zawsze jest jakiś „sezon”:
-
raz lepiej schodzą lody,
-
raz alkohol,
-
raz znicze,
-
raz sprzęt dla działkowców czy wędkarzy.
Pisaliśmy też o rybakach/wędkarzach.
Jeśli jesteś w okolicy łowisk, jezior, rzek –
warto mieć chociażby:
-
przynęty,
-
drobny sprzęt,
-
akcesoria „na szybko”.
„Środowisko wędkarzy jest bardziej bogate, niż nam się wydaje – i jeśli możesz im coś ułatwić, to naprawdę warto.”
Pole do popisu masz przez cały rok 
Tak naprawdę:
„Pole do popisu masz przez cały rok. Wystarczy, że ruszysz głową.”
-
Chleb i bułki sprzedasz zawsze.
-
Ale zejście szampana wystrzeli Ci głównie przed Sylwestrem.
-
Podobnie jak kiełbasa na grilla wystrzeli, kiedy tylko poprawi się pogoda.
Sezonowość to Twoja prosta, tania dźwignia sprzedaży.
Wystarczy:
-
kalendarz,
-
trochę wyobraźni,
-
odrobina planowania do przodu.
„Taka mała instrukcja ode mnie.”




