Czasem najlepszy biznes zaczyna się po prostu od wzajemnego zrozumienia
Gdybym miał komuś opisać idealną współpracę między dwiema firmami, to z całą pewnością i przekonaniem wskazałbym tutaj postać Andżeliki, mojej klientki.
Wiecie, w handlu przyjęło się, że każdy chce dla siebie jak najwięcej, a dobro drugiej strony jest tylko tak „przy okazji”.
Jedna firma chce kupić taniej.
Druga chce sprzedać drożej.
Jedna oczekuje szybszej dostawy.
Druga chce mieć więcej czasu.
Jedna potrzebuje elastyczności.
Druga patrzy na swoje możliwości.
I teoretycznie właśnie w takich miejscach powinny pojawiać się konflikty.
Dzisiejszy przykład pokazuje jednak coś zupełnie innego.
Pokazuje, że dobra współpraca w handlu naprawdę może opierać się na zaufaniu, wzajemności i zwyczajnym ludzkim podejściu.
„Idealna współpraca nie polega na tym, że zawsze wszystko idzie idealnie. Polega na tym, że kiedy coś nie idzie idealnie, obie strony potrafią się dogadać.”
Kilka lat współpracy i ani jednej większej „spiny” 😊
Współpracuję z Andżeliką już kilka dobrych lat.
I wiecie co?
Nie mieliśmy ani jednej większej „spiny”, ani jednego poważniejszego nieporozumienia, ani jednej sytuacji, która mogłaby realnie zagrozić naszej współpracy.
Czy zawsze wszystko było idealnie?
Oczywiście, że nie.
W handlu nie ma czegoś takiego.
Są opóźnienia.
Są problemy z dostawą.
Są produkty, które sprzedają się gorzej, niż zakładaliśmy.
Są reklamacje.
Są korekty.
Są dni, kiedy człowiek ma po prostu więcej na głowie.
A mimo tego przez wszystkie te lata zawsze potrafiliśmy się dogadać.
Wiecie dlaczego?
Bo każdy konflikt, który potencjalnie mógłby się pojawić, jest rozwiązywany na bardzo prostej zasadzie:
dziś ja dam coś od siebie, bo wiem, że kiedyś druga strona zrobi dokładnie to samo.
I przez te wszystkie lata działa to bez zarzutu.
Współpraca działa wtedy, kiedy nie liczysz każdego drobiazgu na swoją korzyść
W biznesie bardzo łatwo wejść w sposób myślenia:
„A co ja z tego będę miał?”
To oczywiście normalne. Firma ma zarabiać.
Problem zaczyna się wtedy, kiedy każda najmniejsza sytuacja zamienia się w walkę o własny interes.
Bo czasami warto zrobić coś dla drugiej strony.
Nie dlatego, że jesteśmy naiwni.
Nie dlatego, że mamy rozdawać własne pieniądze albo pracować za darmo.
Tylko dlatego, że dobra współpraca polega również na budowaniu pewnego kapitału zaufania.
Dzisiaj ja pomogę Tobie.
Jutro Ty pomożesz mnie.
I nie trzeba tego za każdym razem zapisywać w tabelce.
„Najlepsze relacje biznesowe zaczynają się wtedy, kiedy obie strony wiedzą, że mogą na siebie liczyć również wtedy, gdy sytuacja nie jest książkowa.”
Krótki TPS zawsze oznacza większe ryzyko 📦
Handlujemy towarem, który ma krótki TPS.
A przy takim asortymencie czasami naprawdę niewiele potrzeba, żeby pojawił się problem.
Towar może z przyczyn zupełnie naturalnych dojechać w jakości, która nie jest wystarczająca.
Może wystąpić problem z transportem.
Może pojawić się opóźnienie.
Może się okazać, że jakaś partia produktu nie będzie wyglądała tak, jak powinna.
I takie sytuacje oczywiście się zdarzały.
Zwroty.
Korekty.
Promocje.
Opóźnione dostawy.
Nic z tego nigdy nas ze sobą nie poróżniło.
Dlaczego?
Bo zamiast zaczynać od szukania winnego, zaczynaliśmy od szukania rozwiązania.
I to robi ogromną różnicę.
Jak wygląda dobra współpraca w praktyce? 💬
Czy dostrzegasz zalety takiej relacji?
Robimy promocję?
✅ Oczywiście.
Pomożesz wyprzedać jakiś produkt?
✅ Pewnie.
Coś mi się nie sprzedało.
✅ OK, wyrównamy.
Możesz dziś wysłać zdjęcie z zamówieniem?
✅ Jasne, nie ma sprawy.
Dasz radę dziś przyjąć zamówienie szybciej?
✅ Spoko, daj tylko znać, o której.
I tak dalej.
Mógłbym wymieniać bez końca.
I właśnie na tym polega siła takiej współpracy.
Nie na jednym wielkim geście.
Nie na spektakularnej decyzji biznesowej.
Tylko na dziesiątkach niewielkich sytuacji, w których druga strona pokazuje:
możesz na mnie liczyć.
Współpraca to nie tylko faktury i zamówienia
Często sprowadzamy relacje między firmami wyłącznie do prostego schematu.
Jedna firma zamawia.
Druga dostarcza.
Pojawia się faktura.
Następuje płatność.
Koniec.
Tylko że najlepsza współpraca biznesowa wygląda trochę inaczej.
Bo za fakturami są ludzie.
Za zamówieniami są ludzie.
Za dostawami również są ludzie.
Każdy może mieć gorszy dzień.
Każdemu może zdarzyć się problem.
Każdy czasami potrzebuje trochę więcej czasu albo zwyczajnej pomocy.
I właśnie wtedy zaczyna być widać, czy pomiędzy firmami istnieje prawdziwa relacja biznesowa, czy tylko kolejne numery faktur.
„Firma współpracuje z firmą, ale o jakości tej współpracy zawsze decydują ludzie.”
Można mieć gorszy dzień
Ale wiecie, jaki jest sekret takiej współpracy?
Każdy rozumie drugą stronę.
Rozumie, że można mieć gorszy dzień.
Rozumie, że czasem jest potrzebna pomoc w handlu.
Rozumie, że czasami coś nie pójdzie zgodnie z planem.
I przede wszystkim obie strony wiedzą, że mogą na siebie liczyć.
Pod względem jakości towaru.
Pod względem terminowości.
Pod względem płatności.
Pod względem informacji.
Pod względem zwyczajnego ludzkiego podejścia.
Tu wszystko zaczyna składać się w jedną całość.
Terminowe płatności też są częścią dobrej współpracy 💳
Bardzo często mówi się o tym, czego klient oczekuje od dostawcy.
Dobrej ceny.
Terminowej dostawy.
Świeżego produktu.
Promocji.
Elastyczności.
Ale dobra współpraca zawsze działa w dwie strony.
Dostawca również musi mieć pewność, że klient jest partnerem, na którym można polegać.
I właśnie dlatego tak ważne są terminowe płatności.
Jeżeli jedna strona oczekuje rzetelności, sama również powinna być rzetelna.
Jeżeli oczekujesz pomocy w trudniejszej sytuacji, warto wcześniej pokazać, że kiedy wszystko działa normalnie, Ty również dotrzymujesz swoich zobowiązań.
To właśnie buduje zaufanie.
Jakość towaru również buduje relację 🥩
Działa to oczywiście również w drugą stronę.
Jeżeli klient regularnie płaci.
Jeżeli współpracuje.
Jeżeli pomaga przy promocjach.
Jeżeli podchodzi uczciwie do biznesu.
To naturalne, że również oczekuje jakości.
W przypadku produktów o krótkim TPS jest to szczególnie ważne.
Nie zawsze można uniknąć problemu.
Można jednak odpowiednio na niego zareagować.
I bardzo często to właśnie sposób rozwiązania problemu, a nie sam problem, decyduje o tym, jak klient ocenia całą współpracę.
„Błędy mogą się zdarzyć każdemu. Zaufanie buduje się tym, co zrobimy chwilę później.”
Małe decyzje tworzą idealną współpracę
Tu się wszystko składa w jedną całość.
Małe decyzje.
Małe detale.
Elastyczność.
Zaufanie.
Terminowe płatności.
Jakość produktu.
Pomoc przy sprzedaży.
Normalna rozmowa, kiedy pojawia się problem.
I właśnie te wszystkie rzeczy razem tworzą coś, co można nazwać współpracą idealną.
Nie dlatego, że nigdy nie występują problemy.
Tylko dlatego, że żaden z tych problemów nie jest większy od wzajemnego zaufania.
Czy każda współpraca może tak wyglądać? 🤔
Pewnie nie.
Do takiej relacji potrzebne są dwie strony.
Nie da się stworzyć dobrej współpracy, jeżeli tylko jedna osoba cały czas ustępuje, pomaga i próbuje rozwiązywać problemy.
W końcu pojawi się zmęczenie.
Dlatego najważniejsza jest wzajemność.
Jeżeli dziś ktoś pomaga Tobie, pamiętaj o tym wtedy, kiedy sytuacja się odwróci.
Jeżeli ktoś regularnie dotrzymuje słowa, postaraj się robić dokładnie to samo.
Jeżeli druga firma traktuje Cię jak partnera, traktuj ją jak partnera.
Brzmi banalnie.
Ale właśnie takie proste rzeczy bardzo często decydują o tym, czy współpraca trwa kilka tygodni, czy kilka dobrych lat.
Ten tekst miał być właśnie taki
To nie jest długi tekst o kolejnych skomplikowanych zasadach handlu.
Nie chodzi tutaj o wielką teorię.
Chodzi o to, żeby docenić klientkę, która jest po prostu fajnym człowiekiem i która rozumie, na czym naprawdę polega współpraca idealna.
Bo czasami warto powiedzieć komuś:
widzę to, co robisz.
Doceniam to.
I cieszę się, że właśnie tak wygląda nasza współpraca.
„Dobrych klientów nie mierzy się wyłącznie wysokością zamówienia. Czasami najlepszym klientem jest ten, z którym po prostu dobrze robi się biznes.”
Podsumowanie
Idealna współpraca nie oznacza braku problemów.
Problemy będą zawsze.
W handlu pojawiają się przecież zwroty, korekty, gorsza jakość produktu, opóźnienia, promocje, niewystarczająca sprzedaż czy nagłe zmiany zamówień.
Najważniejsze jest coś innego.
Czy potraficie ze sobą rozmawiać?
Czy obie strony potrafią czasami pójść sobie na rękę?
Czy możecie na siebie liczyć?
Czy płatności są realizowane terminowo?
Czy dostawca dba o jakość?
Czy klient potrafi docenić elastyczność?
Jeżeli odpowiedź brzmi tak, to właśnie na takich fundamentach powstaje współpraca, która może trwać przez naprawdę długie lata.
Małe decyzje.
Małe detale.
Dużo wzajemnego zrozumienia.
I przede wszystkim ludzie.
Andżela, dzięki! ❤️





