Akademia Nowoczesnego Sklepu

Uwaga! Tylko teraz! Zarejestruj się aby otrzymać darmowego ebooka!

Tylko teraz! Zarejestruj się  Aby otrzymać  Darmowego ebooka!

WIDOCZNOŚĆ PROMOCJI I NIE TYLKO

Promocja i jej widoczność - jak poprawić

WIDOCZNOŚĆ PROMOCJI I NIE TYLKO

Promocja to za mało. Klient musi ją jeszcze zobaczyć 👀🛒

Regularnie piszemy tutaj o promocjach, przecenach, okazjach zakupowych i o tym, jak ważne jest to narzędzie Twojego biznesu. W zasadzie rozkładamy to na czynniki pierwsze i za każdym razem wychodzi nam, jak bardzo jest to niezbędne, przydatne i skuteczne w codziennym prowadzeniu sklepu.

Ale nie o tym dziś.

Dziś o czymś równie ważnym.

Dziś pogadamy o WIDOCZNOŚCI PROMOCJI i o tym, co robisz wtedy, kiedy już ją zrobisz. Pamiętacie, jak pisałem o schabie? Klient kupił ponadprzeciętną, jak na siebie, ilość i… nic nie sprzedał.

I właśnie tu zaczyna się problem, który wielu właścicieli sklepów nadal lekceważy.

Bo sama promocja nie wystarczy.
Sama obniżka ceny nie wystarczy.
Sam fakt, że coś „jest w promocji”, jeszcze niczego nie załatwia.

Promocja powinna, a w zasadzie trzeba napisać, musi być widoczna. Musi się wyróżniać na tle innego asortymentu. Promocja powinna być wręcz „wykrzyczana”, tak żeby każdy o niej usłyszał.

„Promocja, której nie widać, bardzo często działa tak, jakby jej w ogóle nie było.”

Widoczność sprzedaje częściej niż sama cena 📣

Przenieśmy się do pewnego supermarketu, o którym wiecznie jest głośno, między innymi z powodu palet z towarem poukładanych pod nogami, w przejściu czy przy regałach z towarem, którego nie sposób zobaczyć, a co dopiero włożyć do koszyka.

Czy to nie jest absurd?

Oczywiście, że to nie powinno tak wyglądać.

Tak samo jest w szczególności z promocjami, ale też ogólnie z widocznością stałego asortymentu.

Bo tu nie chodzi tylko o estetykę.
Tu chodzi o sprzedaż.
O komfort klienta.
O to, czy klient zauważy produkt.
O to, czy zechce po niego sięgnąć.
O to, czy w ogóle będzie chciał wrócić do takiego miejsca.

W wielu sklepach towar jest dosłownie napchany na półki. Efekt jest taki, że nie wszystko jest wystarczająco widoczne, a towar często wygląda tak, jakby był po prostu rzucony w dane miejsce.

Czy to służy sprzedaży?

Absolutnie nie.

I już nawet pomijam sam fakt estetyki. Taki sklep nie zapada pozytywnie klientowi w pamięć i nie staje się miejscem pierwszego wyboru, gdy planuje zakupy.

Sklep może być pełny towaru, a i tak sprzedawać za mało 📦

To jest bardzo ważna rzecz, którą warto sobie dobrze poukładać w głowie.

Możesz mieć pełne półki.
Możesz mieć szeroki wybór.
Możesz mieć promocje.
Możesz mieć dobrą cenę.

A mimo to dalej możesz sprzedawać mniej, niż powinieneś.

Dlaczego?

Bo klient nie kupuje tego, czego nie widzi.
Nie reaguje na to, co się gubi w chaosie.
Nie zatrzyma się przy czymś, co nie przyciąga uwagi.
Nie doceni okazji, jeśli okazja nie została pokazana w odpowiedni sposób.

„To, że masz towar, nie znaczy jeszcze, że klient ma szansę go naprawdę zauważyć.”

Lada chłodnicza, której prawie nie widać 🥩

W jednym ze sklepów, który regularnie odwiedzam, na wprost wejścia stoi lada chłodnicza z wędlinami, mięsem świeżym oraz serami i nabiałem. Wszystko na pierwszy rzut oka wydaje się w porządku.

I takie by było, tylko że… praktycznie cała lada jest zasłonięta i jej dosłownie nie widać.

To znaczy widać, że jest to lada chłodnicza, ale to, co najważniejsze, jest całkowicie zasłonięte. Nie widać całej zawartości.

A musisz pamiętać, że na dobry sklep spożywczy składa się kilka dobrze zaopatrzonych działów. I jednym z nich jest właśnie lada mięsna. Jest to trudny i wymagający dział, ale dobrze przypilnowany potrafi dać naprawdę spore zyski i sam przyciągać klientów.

Ale, tak jak powiedziałem, musi być odpowiednio poprowadzony.

I zacząć absolutnie musisz od tego, że musi być widoczny 😊

Ekspozycja i widoczność towaru to absolutna podstawa

I tu wracamy do sedna dzisiejszego tematu.

Ekspozycja i widoczność towaru to tak absolutna podstawa, że nie powinniśmy nawet o tym dyskutować. Tymczasem widzę, że jest to ogromny problem i dość powszechnie temat jest zaniedbywany.

Jest to swego rodzaju sabotaż, bo to kolejny taki mały detal, który zabiera Ci sprzedaż i zysk.

W zasadzie to sam go sobie zabierasz.

I właśnie to w tym wszystkim jest najbardziej bolesne. Bo bardzo często właściciel sklepu szuka problemów daleko:

✅ w konkurencji
✅ w cenach
✅ w rynku
✅ w klientach
✅ w inflacji
✅ w hurtowniach

A jednocześnie nie widzi, że część pieniędzy zwyczajnie ginie w sklepie przez coś tak prostego jak brak odpowiedniej widoczności towaru.

Truskawki przy drodze mówią więcej niż niejedno szkolenie 🍓

Widzieliście pewnie nie raz, jadąc gdzieś, jak przy drodze stoją czasami samochody i sprzedają truskawki w sezonie letnim.

Jak to wygląda?

Stoi samochód i stoją kobiałki z truskawkami, prawda?

Przecież nikt nie stoi z megafonem i nie krzyczy:
„TRUSKAWKI, TRUSKAWKI!”

A przecież mógłby gość siedzieć w aucie i liczyć na to, że ktoś się obok zatrzyma i zapyta:

„Przepraszam, czy Pan może sprzedaje truskawki?”

Sami wiecie, że to byłby absurd i sprzedaż wynosiłaby zero.

I dokładnie tak samo działa sklep.

To, że klienci przychodzą do Ciebie i wiedzą, że masz wędliny, ladę mięsną oraz inny towar na półkach, nie znaczy jeszcze, że Ty możesz ograniczać im widoczność danego towaru.

„Klient ma kupić nie tylko to, po co przyszedł. Ma jeszcze zobaczyć to, czego wcześniej nawet nie planował.”

Widoczność budzi potrzebę zakupu ✨

Bardzo często jest tak, że będąc w sklepie, zobaczysz coś i nagle Ci się przypomni, że miałeś też to kupić. Albo że akurat masz na to ochotę.

I właśnie na tym polega ogromna siła dobrej ekspozycji.

Bo widoczność produktu nie tylko ułatwia zakup.
Ona bardzo często ten zakup wywołuje.

To właśnie wtedy klient mówi sobie w głowie:

✅ faktycznie, miałem to wziąć
✅ o, to by się dziś przydało
✅ dawno tego nie brałem
✅ skoro już tu jestem, to wezmę też to
✅ wygląda dobrze, to spróbuję

Takich kilka „ochot” dziennie robi, jak zwykle, kolosalną różnicę w ciągu całego roku.

Serio.

Zadbaj o widoczność, bo po to masz towar 💸

Zadbaj o widoczność swojego towaru. W końcu masz go po to, żeby nim rotować, sprzedawać, a nie tylko mieć, żeby mieć.

To jest może proste zdanie, ale bardzo wielu ludzi w handlu powinno je sobie powiesić gdzieś z tyłu sklepu, na zapleczu albo nad biurkiem.

Bo towar, którego nie widać:

nie pracuje,
nie przyciąga,
nie przypomina się klientowi,
nie budzi potrzeby,
nie zarabia.

A przecież właśnie po to go zamawiasz, wkładasz w niego pieniądze, poświęcasz czas i miejsce na półce.

„Towar ma zarabiać. A żeby zarabiał, klient musi go najpierw zobaczyć.”

Podsumowanie

Regularnie piszemy o promocjach, przecenach i okazjach zakupowych, bo to naprawdę ważne narzędzie w codziennym prowadzeniu sklepu. Ale dziś warto zapamiętać jedną rzecz: nawet najlepsza promocja nie zadziała tak, jak powinna, jeśli będzie słabo widoczna.

To samo dotyczy całego stałego asortymentu.

Widoczność towaru i jego ekspozycja to nie dodatek. To jeden z fundamentów sprzedaży.

Bo klient nie kupuje tego, czego nie zauważy.
Nie reaguje na to, co ginie w chaosie.
Nie wraca chętnie do miejsca, które nie daje mu komfortu zakupów.

Dlatego:

✅ pokazuj promocje wyraźnie
✅ nie zasłaniaj najlepiej zarabiających działów
✅ nie upychaj towaru bez sensu
✅ dbaj o porządek i logikę ekspozycji
✅ i pamiętaj, że widoczność sprzedaje

„Promocja ma być widoczna. Towar ma być widoczny. Sklep ma być czytelny. To naprawdę nie jest detal. To jest sprzedaż.”

Zarejestruj się
Subskrybuj
nowoczesnysklep.pl - ePlatforma-zaloguj (1)

Newsletter

Zapisz się do newslettera, aby otrzymać darmowego ebooka.
Ostatnie Posty