Akademia Nowoczesnego Sklepu

Uwaga! Tylko teraz! Zarejestruj się aby otrzymać darmowego ebooka!

Tylko teraz! Zarejestruj się  Aby otrzymać  Darmowego ebooka!

JAK BĘDZIESZ CHCIAŁ, TO SIĘ UDA

JAK BĘDZIESZ CHCIAŁ, TO SIĘ UDA 💪 Jak poprawić wyniki sklepu? Wszystko zaczyna się od decyzji.

Właściciel sklepu spożywczego planujący zmiany, które mogą poprawić wyniki sprzedaży i rentowność sklepu.

W Akademii Nowoczesnego Sklepu dużo mówimy o problemach, z którymi mierzą się właściciele i kierownicy sklepów spożywczych. Pokazujemy błędy, które kosztują pieniądze, zwracamy uwagę na nieefektywne działania i podpowiadamy, co można zrobić, żeby sklep działał sprawniej i przynosił większe zyski.

Rozmawiamy o marży, kosztach, klientach, sprzedaży i codziennych decyzjach, które w dłuższej perspektywie mają ogromny wpływ na wynik finansowy.

W dużym uproszczeniu prowadzenie sklepu opiera się na prostej zasadzie: kupujesz towar, a następnie sprzedajesz go z odpowiednią marżą. Żeby zarabiać, potrzebujesz też klientów, którzy będą regularnie robić u Ciebie zakupy.

Oczywiście za tym wszystkim kryje się mnóstwo szczegółów i codziennej pracy.

Ale dzisiaj nie chcę wracać do źle ustawionych cen, nieprzemyślanych zakupów czy błędów w zarządzaniu personelem.

Chcę zwrócić Twoją uwagę na coś, co może wpływać na wszystkie te obszary.

Na Twoje nastawienie do zmian i to, czy naprawdę jesteś gotowy coś zmienić.

„Nie mam na to czasu”. Brzmi znajomo? 🤔

Zastanów się, co dzieje się wtedy, kiedy zaczynasz uczciwie analizować swój sklep.

Dostrzegasz, że można poprawić marżę na części produktów. Widzisz towary, które zbyt długo zalegają na półkach, koszty wymykające się spod kontroli czy organizację pracy wymagającą poprawy.

Nagle okazuje się, że do zrobienia jest naprawdę dużo.

I właśnie wtedy pojawiają się znajome argumenty:

„Nie mam na to czasu”, „Nie mam odpowiednich ludzi”, „Przy tej konkurencji i tych kosztach niewiele da się zrobić”.

Czasami dochodzi jeszcze jedno przekonanie:

„Prowadzę sklep od kilkunastu lat, wiem, jak to wygląda, i znam swoje możliwości”.

Czy te argumenty są bezpodstawne? Oczywiście, że nie.

Prowadzenie sklepu stacjonarnego to codzienne problemy, odpowiedzialność, pracownicy, dostawcy, klienci i rachunki, które trzeba zapłacić. Nie wszystko da się zmienić od razu.

Problem zaczyna się wtedy, gdy zamiast szukać rozwiązania, zbyt szybko uznajemy, że rozwiązania po prostu nie ma.

„Jak będziemy chcieli, to się uda”. Historia Bartka ✈️

Niedawno rozmawiałem ze swoim znajomym Bartkiem.

Opowiadał mi o planach rodzinnego wyjazdu do Nowego Jorku na wiosnę. Chcieli zwiedzić miasto, zobaczyć je na własne oczy i przeżyć coś, co z pewnością zostałoby z nimi na długo.

Nie jest to jednak wyjazd porównywalny z wakacjami w Zakopanem. To znacznie większy wydatek, wymagający przygotowania i pieniędzy.

Dlatego Bartek początkowo nie był pewien, czy uda się zrealizować ten plan.

Po chwili jednak sam zmienił sposób, w jaki o tym mówił.

Powiedział zdanie, które szczególnie zapadło mi w pamięć:

„Jak będziemy chcieli, to się uda”.

Niby nic nadzwyczajnego. Zwykłe zdanie, które każdy z nas słyszał już wiele razy.

Ale Bartek nie powiedział, że wyjazd będzie łatwy, pieniądze pojawią się same albo wszystkie przeszkody znikną.

Zwrócił uwagę na coś znacznie ważniejszego.

Jeżeli naprawdę będzie im zależało, zaczną szukać sposobu na realizację planu. Będą odkładać pieniądze, sprawdzać możliwości i podejmować kolejne decyzje.

Zamiast zastanawiać się wyłącznie nad tym, dlaczego może się nie udać, zaczną myśleć o tym, co zrobić, żeby się udało.

I właśnie w tym tkwi różnica.

Co możesz zmienić w swoim sklepie? 🏪

A teraz przenieś tę myśl na grunt swojego sklepu.

Być może od dawna wiesz, że powinieneś lepiej kontrolować marżę, ograniczyć koszty lub zmienić sposób organizacji pracy.

Może część asortymentu zajmuje miejsce na półkach, ale nie generuje odpowiedniej sprzedaży. Być może klienci coraz częściej wybierają konkurencję.

I od miesięcy powtarzasz sobie, że trzeba coś zmienić, ale zawsze pojawia się coś pilniejszego.

Nie oczekuję, że jutro naprawisz wszystkie problemy swojego sklepu.

Nie o to chodzi.

Chodzi o to, żebyś przestał traktować obecną sytuację jak coś, na co nie masz żadnego wpływu.

Możesz zacząć dokładniej analizować wyniki, sprawdzać rentowność produktów, szukać przyczyn strat czy podejmować lepsze decyzje zakupowe. Możesz przyjrzeć się temu, dlaczego klienci wracają do Twojego sklepu albo dlaczego wybierają konkurencję.

Najważniejsze, żeby za świadomością problemu poszło działanie.

„Sama wiedza nie poprawi wyniku finansowego.”

Samo narzekanie na koszty nie sprawi, że będą niższe. A przekonanie, że sklep powinien zarabiać więcej, nie spowoduje, że na koniec miesiąca zostanie Ci więcej pieniędzy.

Potrzebujesz decyzji, planu i konsekwencji w realizowaniu kolejnych kroków.

Nie musisz zmieniać wszystkiego. Zacznij od jednej rzeczy ✅

Czasami będą to duże zmiany, a czasami drobne korekty, których efekty zauważysz dopiero po pewnym czasie.

Ważne, żebyś nie rezygnował tylko dlatego, że droga do poprawy okazuje się trudniejsza, niż początkowo zakładałeś.

Dlatego chciałbym, żebyś zapamiętał jedno:

Nie musisz mieć dzisiaj rozwiązania wszystkich problemów swojego sklepu. Musisz jednak chcieć ich szukać i być gotowy konsekwentnie wprowadzać zmiany.

Bo między właścicielem, który widzi problemy i na nich poprzestaje, a właścicielem, który zaczyna działać, jest zasadnicza różnica.

Jeżeli więc masz poczucie, że Twój sklep mógłby osiągać lepsze wyniki, ale nie wiesz, czy jesteś jeszcze w stanie coś zmienić, wróć myślami do słów mojego znajomego.

„Jak będziesz chciał, to się uda”.

Nie traktuj tego jak obietnicy, że wystarczy chcieć, a wszystko ułoży się po Twojej myśli.

Potraktuj to jako przypomnienie, że bez decyzji o działaniu nic się nie zmieni.

Nie musisz zrobić wszystkiego naraz. Zacznij od jednej rzeczy, którą naprawdę możesz poprawić, i doprowadź ją do końca. Potem zajmij się kolejną.

Być może właśnie od tego powinny zacząć się zmiany, których Twój sklep potrzebuje od dawna.

Zobacz, jakie to proste! 😊